Dzieje hippiki rycerstwa europejskiego są jednym z najczęściej poruszanych tematów na forach historycznych. Ile ważył rycerz w zbroi? Jak nakładano zbroję na konia? Jak naprawdę wyglądała szarża? I co najważniejsze - jak te stalowe kolosy mogły się poruszać? Na wszystkie te pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym dziale. Witajcie w epoce szczęku mieczy i ciężkiego rumoru obutych w żelazo kopyt - oto średniowiecze właśnie.

6. Lekka jazda w średniowieczu.
a. Hobilarzy – typ wojownika-najemnika, wywodzący się z Irlandii, poruszający się konno (na tzw. hobbins), który był wykorzystywany w wojnach anglo-szkockich. Ze względu na ich wysoka mobilność idealnie nadawali się do tzw. hit-and-run warfare. Ich taktyka została później zaadoptowana przez Szkotów podczas rejzow na północną Anglię. W Anglii hobilarzy szczególnie zatrudniani byli przez Edwarda I, który zaciągnął ich prawie 400 podczas kampanii w 1301 oraz 500 w roku 1303. Był to rodzaj lekkiej kawalerii, rekrutowanej tylko spośród celtyckiej arystokracji. Zbrojni w kolczugi, otwarte hełmy, lekkie włócznie (ew. oszczepy) i miecze, dosiadali irlandzkich koni (hoby), które już wtedy słynęły ze swej rączości i wytrzymałości. Źródła angielskie i francuskie donoszą (i pokazują), że jeździli boso, bez strzemion i bez siodeł. Poświadczałyby to na przykład uchwalone przez irlandzki parlament w 1366 roku „Statuty z Kilkenny”, które zakazują jazdy „na modłę irlandzką” grożąc grzywnami, konfiskatami koni itd. Przepisy nakazują, by uniknąć takich „gorszących” wypadków, poprzez zaopatrzenie się w siodła na wzór rycerski. Pomimo tego Anglicy rozpisywali się szeroko o doskonałych walorach bojowych, wysokim morale i umiejętnościach w walce hobelarów.
Zaangażowani w walki w Szkocji i we Francji szybko rozpoczęli rekrutację tej jazdy do własnych armii. W 1296 i 1297 roku walczyli oni w Szkocji. W początkowej fazie Wojny Stuletniej hobelarzy stanowili podstawę angielskiej lekkiej jazdy. Często i nie do końca słusznie angielscy historycy określają hobelarów jako konną piechotę, która przemieszcza się na pole walki na koniach, by do boju stanąć pieszo. Według mnie ta opinia jest pozbawiona sensu. Jakkolwiek zdarzało się hobelarom walczyć na piechotę, jak chociażby w 1522 roku pod Knockavoe, to jednak ich podstawową funkcją była walka w ramach prowadzonej ciągle w Irlandii wojny podjazdowej, rozpoznanie, pościgi, partyzanckie ataki czy wyprawy po bydło, przypominające jako żywo polskie zajazdy. Doskonaleniu umiejętności jeździeckich służyły organizowane przez wodzów klanowych zawody jeździeckie, przypominające starożytne hippica gymnasia, polegające na pozorowanych (lub nie) walkach między grupami jeźdźców lub indywidualnych popisach zręczności i władania bronią.