Strona Główna > Historia

Koń i jeździectwo średniowiecznej Europy VIII-XV w.

ABig ANormal ASmall

dodano: 04.02.2010


500-59f65762dbfa3f074b68090d1aefc2d5-KONIK

Dzieje hippiki rycerstwa europejskiego są jednym z najczęściej poruszanych tematów na forach historycznych. Ile ważył rycerz w zbroi? Jak nakładano zbroję na konia? Jak naprawdę wyglądała szarża? I co najważniejsze - jak te stalowe kolosy mogły się poruszać? Na wszystkie te pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym dziale. Witajcie w epoce szczęku mieczy i ciężkiego rumoru obutych w żelazo kopyt - oto średniowiecze właśnie.




Wraz z początkiem XV wieku płatnerze włoscy skonstruowali pełną zbroję płytową na potrzeby turniejowe. W jej skład wchodził wymieniony już hełm „żabi pysk”, podwójnie wzmacniany napierśnik, prawie zupełnie zredukowany naplecznik (plecy), płyta osłaniająca podbrzusze, stalowy fartuch na biodra i osłony na uda. Prawy naręczak nie posiadał rękawicy, lewy zaś posiadał mocne zarękawie wykonane z jednej grubej płyty, oraz tarczy umieszczonej z lewej strony napierśnika na wysokości serca. Napierśniki były niesymetryczne z grubszą ochroną na okolice serca. Do podtrzymywania kopii służył masywny hak przytwierdzony do prawej strony napierśnika. Tylną część kopii podtrzymywał drugi hak nakładany na kopię i przytwierdzany do naplecznika. Prawa dłoń pozbawiona żelaznej rękawicy chroniona była szerokim rondem przy uchwycie kopii. Jeżeli jeździec stosował do takiej zbroi siodło turniejowe z wbudowanymi osłonami nóg, to sam nie zakładał żadnych dodatkowych osłon na nogi. W połowie XV wieku dochodzi do wyraźnego rozgraniczenia turniejowej zbroi do walk na kopie tępe i do walk na kopie ostre.

Te pierwsze były dużo lżejsze, umożliwiające większą swobodę manewru – do nich stosowano wspomniany wcześniej „żabi pysk”. Zbroje do walki „na całego” były masywne i dużo grubsze. Hełm jaki do nich stosowano to wspomniana już wcześniej półokrągła salada. Ich cechą charakterystyczną była dodatkowa bardzo gruba blacha od brzucha do osłony szyi na całą stronę klatki piersiowej aż do równie dużej pół tarczy wokół kopi. Do kirysu przymocowywano żelazny fartuch dużo grubszy niźli w zbrojach na broń tępą. Nogi były chronione metalową blachą przeczepioną do przodów siodła. Do połowy XIV wieku używano tarcz trójkątnych. Były to takie same egzemplarze jak w realnych starciach, później skonstruowano owalną tarczę z wycięciem w prawym górnym roku na kopię. Tarcze z reguły miały wymiary 40 x 30 cm.

Były to drewniane konstrukcje z powierzchnią wzmacnianą rogiem, skórą i stalową blachą, zaś od środka buforowaną miękkimi tkaninami. Kopie turniejowe wykonywano z drzewa syrkomlowego lub sosnowego. Ich długość dochodziła do 4 metrów, szerokość zaś 7 – 10 cm, waga 14 – 18 kg. Kopie używane do gonitwy za pierścieniem mierzyły 2,5 – 3 m z wagą 3 -5 kg. Przód kopi był cienki i dłuższy, tył krótki i wykonany tak by większa grubość końca włóczni wypośrodkowywało środek ciężkości. Kopie były malowane najczęściej pod kolor kropierza. Mieczy w początkowej fazie rozwoju turniejów używano takich jak na wojnie, z zastrzeżeniem że krawędzie nie mogły być ostre, oraz był zakaz dokonywania pchnięć w walce (nie zawsze przestrzegany) nieco później wprowadzono miecze z zaokrąglonym ostrzem, miecze drewniane i kościane. Maczugi turniejowe mierzyły 70 – 80 cm i służyły głównie do atakowania głowy.

W pieszych turniejach używano bardziej zróżnicowanych typów broni, ale jak już powiedzieliśmy nie o piechurze jest to książka. W Królestwie Polskim zdania co do przydatności turniejów były podzielone. Mówi o tym Grzegorz z Sanoka:

Przez te ćwiczenia uczy się jeździec dosiadać dobrze konia i częściej zadawać ciosy przeciwnikowi, te zaś przygotowują na jakiś wypadek, [lecz] przyzwyczajają lekko ciąć wroga, jako że każdy stara się uniknąć zranienia”.

W XV wieku podczas międzynarodowych turniejów heroldowie zapowiadający musieli znać formułę zapowiadania w języku francuskim, łacińskim, niemieckim, polskim, angielskim i węgierskim. W starciach na kopie ostre przeciwnicy wzajemnie obszukiwali swoje rzędy i sprawdzali broń.

Gonitwy na broń ostrą bez oddzielającego płotu (Rennen) dzielono na ( za przykład posłużył niemiecki system turniejowy):

a. Scharfrennen – w pełnej zbroi, wysadzenie jeźdźca z siodła lub pozbawienie go tarczy, pozbawiony tarczy odpadał z gry,
b. Anzogenrennen – zamiast zbroi duża tarcza, celem było złamanie kopi na tarczy jeźdźca tak by odpadł z dalszej gry.
c. Pfannenrennen – bez zbroi, z małą tarczą zawieszoną na piersi, celem było zrzucenie z siodła lub skruszenie kopi na małej tarczy przeciwnika,
d. Bundrennen – w pełnej zbroi z małą tarczą na piersi, celem było zrzucenie z siodła lub trafienie w małą tarczę, która dzięki mechanizmowi sprężynującemu wylatywała w górę,
e. Feldrennen – w uzbrojeniu lekkim, celem było skruszenie kopi.
f. Wusltrennen – bez zbroi lecz z tarczą, celem było zrzucenie z siodła,

Walki bez płotu na tępą broń (Stehen):
a. Gestach im Beinharnish – gonitwa w lekkich zbrojach oraz osłonami nóg, celem było zrzucenie z siodła,
b. Gestach im Cohen Zeug – w pełnych zbrojach o ochronach na nogi, celem było zrzucenie z siodła.
Walki bez płotu na broń mieszaną ostro – tępą
a. Kronelrennen – jeden z uczestników ma niepełne uzbrojenie ostre, drugi zaś niepełne tępe, celem było zrzucenie z siodła.

Walki na broń ostrą z przedzielającym płotem:



Zdjęcia


Lista komentarzy
Nick: dawidsoon
Data: 08.06.2011
Wszystko fajnie pięknie tylko szkoda wielka ze przypisów niema albo bibliografii na końcu.
Nick: maciek
Data: 29.11.2010
Sprostowanie - ilustracja 28 pochodzi z L. Kajzera, a ilustracje 29 i 35 sa z A. Schaeffer, Ross und Reiter, Lipzig 1931, pozdrawiam serdecznie;)
Nick: maciek
Data: 29.11.2010
Bardzo dziękuje za tak przychylne komentarze;)Ilustracje o które Pan pyta pochodzą z publikacji L. Kajzera, Uzbrojenie i ubiór rycerski w średniowiecznej Małopolsce w świetle źródeł ikonograficznej, Wrocław 1976. Pozdrawiam serdecznie;)
Nick: connemara
Data: 25.11.2010
Pokazał Pan coś co na wielu zajęciach nie można sobie uświadomić: problem techniki jazdy która odgrywała tak kluczową rolę w historii....jako, m.in.problem mobilności siły zbrojnej reprezentującej stan społeczny ... dołączę do grona osób doceniających Pańskie artykuły ...mam też małe pytanie : skąd pochodzą rzeźby przedstawiające św.Jerzego - ilustracje 29 i 35-? przyznam że ich nie znam