Dzieje hippiki rycerstwa europejskiego są jednym z najczęściej poruszanych tematów na forach historycznych. Ile ważył rycerz w zbroi? Jak nakładano zbroję na konia? Jak naprawdę wyglądała szarża? I co najważniejsze - jak te stalowe kolosy mogły się poruszać? Na wszystkie te pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym dziale. Witajcie w epoce szczęku mieczy i ciężkiego rumoru obutych w żelazo kopyt - oto średniowiecze właśnie.
11. Turnieje.
Kwestia turniejów rycerskich jest w polskiej nauce bardzo skrupulatnie opracowana za sprawa B.W. Brzustowicza i jego publikacji Turniej rycerski w Królestwie Polskim w późnym średniowieczu i renesansie na tle europejskim.
Turnieje wykształciły się pod koniec XI wieku i cieszyły popularnością do końca XVI. Słowo „turniej” jest pochodzenia starofrancuskiego ( tornoier, tourner – obracać się). Od początku XII wieku określano tak starcie konne. Głębsze korzenia słowa turniej sięgają oczywiście łaciny, gdzie tornare oznacza kręcenia, wirowanie. W języku niemieckim słowo „turniej” pojawia się w połowie XII wieku jako turnei, tornei, tornoiement. Od niemieckiego rzeczownika wyszło angielskie tourney, czeskie turnaj, portugalskie/hiszpańskie torneo, polskie turniej, włoskie tornei. Ich pochodzenie jest nie kwestią jednoznaczną. Większość badaczy wskazuje analogie z rzymskimi zbiorowych popisach jeździeckich, walkami gladiatorów, pokazowymi symulacjami w okresie cesarstwa frankońskiego.

Turnieje wykształciły się z ćwiczeń militarnych kawalerii, które wraz z przekształceniem się tej ostatniej w rycerstwo stały się zawodami zręcznościowymi. Większość badaczy jest zgodna że narodziny turnieju datować powinno się na początek dominacji Normanów na obecnych ziemiach francuskich. Jak pisaliśmy wcześniej, wynaleźli oni metodę walki włócznią trzymaną pod pachą co pociągnęło za sobą konieczność trenowania takim sposobem. Najpierw trenowano więc z manekinem, później z żywym przeciwnikiem. Znano już na pewno termin turnieju podczas pierwszej wyprawy, gdzie źródła ( Anna Komena) przytaczają nam następujący, mało skromny wywód frankońskiego rycerza:
„Na rozdrożu kraju, z którego pochodzę, wznosi się kościół, dawno temu zbudowany. Przychodzi doń, każdy kto chce stoczyć pojedynek. Staje tam rycerz uzbrojony do walki, błaga Boga o pomoc i czeka na kogoś, kto odważy się przyjąć jego wyzwanie. Na tym rozdrożu spędziłem wiele czasu w oczekiwaniu na tego, kto by stoczył bój ze mną. Nigdzie nie było takiego śmiałka”.
Pierwszy udokumentowany turniej odbył się we Flandrii w 1095 r. Do Anglii turnieje docierają w latach 1135 – 1154 r. Wcześniej za panowania Wilhelma Zdobywcy turnieje były tam surowo zakazane. W tym okresie wszyscy amatorzy tej zakazanej rozrywki musieli się przeprawiać za kanał La Manche. Słynna była historia hrabiego Williama Tancarville, który natychmiast po ceremonii pasowania na rycerza ruszył do Francji w pożyczonej zbroi, zdobywając jednak na miejscu równowartość czterech i pół konia. Innych dwóch rycerzy angielskich Wilhelm Marszałek i Henryk Młody wyruszyli ze swoich ziem do Francji i włóczyli się po wszelkich turniejach przez 7 lat. Nie znamy bliższych szczegółów ich radosnej podróży. W Niemczech pierwszy turniej odbył się w 1127 roku urządzony przez książąt szwabskich i saskich pod murami Wurzburga. Pierwszy turniej w Italii odbył się 1158 r.
W Hiszpanii zaś w 1272 r. W granice cesarstw bizantyjskiego turnieje dotarły za sprawą wypraw krzyżowych. Pierwszy turniej odbył się tam w 1159 r. w trakcie 8 dniowego święta na cześć cesarza Manuela I. Na Węgrzech pierwszy turniej odbył się w 1291 r. Słynna była historia gdy w 1319 Karol I Robert Andegaweński nadał w lenno 3 wsie pewnemu rycerzowi który w turniejowym boju stracił trzy przednie zęby. W Czechach pierwszy turniej odbył się w 1227 roku. W Polsce pierwszy turniej zorganizował Książe legnicki Bolesław II Łysy w 1243 roku, ich rozkwit zaś przypada na okres panowania pierwszych królów z dynastii Jagiellonów w XV wieku.
Turnieje dzieliły się na walkę „dla przyjemności” i „na całego”. W tych pierwszych walczono stępioną bronią i bezkrwawo, w drugich bronią ostrą przyjmując że jeden z graczy może zostać zabity. Pierwsze turnieje polegały na jeździeckich symulacjach walki i starciach bezkrwawych. Od końca XII wieku zaczyna staczać się walki zbiorowe dwóch oddziałów oraz walki indywidualne, z których największą popularnością cieszyły się konne starcia na kopie. Często były one jedynie wstępem do właściwych starć całych oddziałów. W XIII wieku konne starcia indywidualne zwane gonitwami na kopię zaczęto dzielić na krwawe i bezkrwawe, a więc rozgrywane ostrą i tępą bronią. Na początku XIV wieku we Włoszech wprowadza się do takich starć drewniany płot rozdzielający pędzących ku sobie jeźdźców. Walczono do zrzucenia przeciwnika lub do złamania jak największej liczby kopii.