Strona Główna > Historia

Świat w dobie rydwanów cz.1

ABig ANormal ASmall

dodano: 03.11.2009


500-1235347736-777

Najstarszym na świecie zabytkiem archeologicznym przedstawiającym zaprzęg jest waza odkryta w Polsce w miejscowości Bronocice z okresu późnej Kultury Pucharów Lejkowatych. Widnieje na nim wizerunek zaprzęgu czterokołowego. Widać tam wóz ciągnięty przez parę wołów. Na podstawie datowania metodą C 14, określono wiek naczynia pomiędzy 3491 p.n.e. i 3060 p.n.e. Wóz jest wyposażony w dyszel z rozdwojeniem. Wśród szczątków kostnych, znalezionych w Bronocicach, znajdują się też poroża wołów z charakterystycznymi starciami, które przypuszczalnie powstały od wiązadeł uprzęży.




Hurytami zwykło się nazywać ludność migrującą z terenów dzisiejszej Armenii. Ich praojczyzna nie jest dokładnie znana, lecz zapewne pochodzili z regionów zakaukaskich albo przynajmniej przechodzili przez nie w swych wędrówkach. Gdy wiadomości o ich istnieniu, w postaci imion huryckich, pojawiają się po raz pierwszy w źródłach mezopotamskich, odnoszą się one do wschodnich obszarów nad Tygrysem i do gór Zagros, gdzie też w dalszym ciągu można lokować Hurytów w pierwszych wiekach II tvsiąclecia p.n.e. Wiele imion huryckich pojawia się wśród przedstawicieli mieszkającego w górach Zagros plemienia Turukku, które położyło kres panowaniu asyryjskiego władcy Iszmedagana (ok. 1780-1741 p.n.e.). Pod koniec panowania I dynastii babilońskiej (ok. 1595 r. p.n.e.) Huryci siłą wdarli się do północnych regionów Mezopotamii i na wschodnie obszary Syrii, wywołując tam przez pewien czas chaos.

Gdy źródła mówiące o nich znów się pojawiają, Huryci są już ustabilizowani na rozległych obszarach w wielu regionach Asyrii i Syrii, a ślady ich obecności występują na terenie całego Żyznego Półksiężyca i Anatolii. Ich politycznym centrum stało się państwo Mitanni..). I choć ci ostatni byli jeszcze obecni na obszarach nowego królestwa, Huryci zdecydowanie w nim dominowali. W trakcie swojej wędrówki na tereny Mezopotamii Huryci zetknęli się z Ariami. Kontakt miał charakter pokojowy, polegając na ogólnym mieszaniu się obu grup etnicznych i dopuszczając zawieranie małżeństw pomiędzy ich przedstawicielami. Dzięki pokojowemu współżyciu Huryci nauczyli się od Ariów hodowli i ujeżdżania koni oraz ich zaprzęgania do lekkich rydwanów, co podczas inwazji na tereny Żyznego Półksiężyca dawało Hurytom przewagę w działaniach wojennych i w efekcie doprowadziło ich do potęgi państwa Mitanni w latach 1600 – 1500 p.n.e. Warto zaznaczyć że jako rydwanów do celów wojennych w większej liczbie użyli właśnie Ariowie min. w trakcie inwazji na Indie północne. Nie wiemy jednak jak wyglądały te konstrukcje ponieważ nie zachowały się żadne źródła informujące nas o tym dokładnie. W 1450 r. p.n.e. korzystając z wewnętrznego osłabienia Hurytów ich stolicę zdobywają Hetyci, dokonując aneksji prawie całego kraju.

Hetyci, wykorzystując doświadczenia Hurytów z koniem przyswajają i ulepszają techniki hodowli. I tu także warto zaznaczyć, iż wiele wskazuje na to że sami Hetyci konia znali jeszcze przed zetknięciem się z Hurytami, nie znali jednak możliwości jego masowego użycia oraz kwestii związanych z treningiem i zaawansowaną hodowlą.  Rydwan hurycki był pojazdem bardzo lekkim, lecz mocnym. Był to pojazd dwukołowy zaprzęgnięty w 1 parę koni. Budowano go z różnych rodzajów drzewa i uzupełniano skórami oraz elementami z brązu. Koła dysponowały 4 szprychami. W boju załoga składała się z dwóch osób: wojownika zwanego  marjanni oraz woźnicy. W wojsku mitannijskim na 10 piechurów przypadał 1 rydwan. W przeciętnej osadzie hurykiej na 100 domów przypadało 10 takich, których właściciele posiadali rydwan. Do walki na 1000 – 1500 pieszych do boju ustawiało się 80 – 90 rydwanów. Wojownicy rydwanowi stanowiący uprzywilejowaną kastę bojową mieli obowiązek stawić się na królewskie wezwanie (sukallu) z parą koni bojowych.

Państwo Mitanni słynęło z bardzo dobrych koni. Obrotny handlarz mógł się spodziewasz nawet 10 min miedzi za jednego konia do rydwanu1. Takimi handlarzami byli najczęściej lokalni przywódcy określonej miejscowości. Kradzieże koni karane były wygnaniem. Konie zaczynano trenować po ukończeniu roku, zaś do rydwanów wprawiano już dwulatki. Średnia wiekowa koni służących w rydwanach wahała się od 4 -10 roku życia. Rasy dzielono na rejony hodowli, którymi były najczęściej określone miasta i miejscowości (Markunas, Zilukannu, Baritanna, Hanigalbat). Rasy końskie utożsamiano także z określonym umaszczeniem.

Żołnierze walczący w rydwanach osłonięci byli łuskową zbroją z brązu. Konie chronione były grubymi derkami na ciele (parasanna) i w górnej części szyi (gripsu). W miejscach podatnych na obtarcia używano także wełny i koźlej skóry. Była to narzuta ze skóry przyczepiana osobnym pasem do kłębu, zadu i karku. Do skóry przyczepiana była narzuta z płytek z brązu zwana sariam. Huryci używali wędzideł i jarzma z podwójnymi wodzami ( dwie wodze na każdego konia). Dyszel połączony z podwoziem osadzony był nisko i złamany ku górze kątem rozwartym. W trakcie wojny marjanni sami troszczyli się o uzbrojenie, konie i rydwan. Z magazynów królewskich dostarczano im racje żywnościowe. Świadczy to o elitarnym charakterze tych jednostek – bogatej arystokracji, którą stać było na utrzymanie koni. Wśród Hurytów rydwan był także wyznacznikiem wysokiej pozycji społecznej (społeczeństwo dzieliło się na 4 warstwy: marjanni, ehele, haniahhe, hapusze).  Po podboju hetyckim książęta huryccy i wojownicy marjani przysięgali wierność władcy hetyckiemu, świadkiem czego mieli być bogowie. Za złamanie takiego posłuszeństwa miała ich wiec spotkać kara boska. Huryci odnosili się z wielką miłością do koni. Za przykład jak ważny koń był w ich mentalności niech posłuży tutaj cytat korespondencji z życzeniami władcy Mitannijskiego –Tuszartty, do faraona Egipskiego:



Zdjęcia