Strona Główna > Historia

Świat w dobie rydwanów cz.1

ABig ANormal ASmall

dodano: 03.11.2009


500-1235347736-777

Najstarszym na świecie zabytkiem archeologicznym przedstawiającym zaprzęg jest waza odkryta w Polsce w miejscowości Bronocice z okresu późnej Kultury Pucharów Lejkowatych. Widnieje na nim wizerunek zaprzęgu czterokołowego. Widać tam wóz ciągnięty przez parę wołów. Na podstawie datowania metodą C 14, określono wiek naczynia pomiędzy 3491 p.n.e. i 3060 p.n.e. Wóz jest wyposażony w dyszel z rozdwojeniem. Wśród szczątków kostnych, znalezionych w Bronocicach, znajdują się też poroża wołów z charakterystycznymi starciami, które przypuszczalnie powstały od wiązadeł uprzęży.



Anatomia konia Hyksosów

Z okresu inwazji hyksoskiej przetrwały nieliczne szkielety końskie. Na ich podstawie można stwierdzić, że przeciętny rumak hyksosów mierzył od 120 do 130 cm w kłębie. Większość używanych do zaprzęgów wierzchowców była wałachami.  Na podstawie obtarć na szczękach można także stwierdzić fakt używania wędzidła. Przeciętny wiek śmierci naturalnej u tych koni wahał się między 19 a 22 rokiem życia. Wiele z nich miało zgrubienia na pęcinach i wokół pęcin jako pozostałość po kontuzjach lub kalectw. Większość badaczy wskazuje że końmi najczęściej używanymi w armii hyksosów były wałachy. W późniejszych latach Egipcjanie szybko zwrócili uwagę na problem odrobaczania koni. Nie wiemy jak to robili, wiemy jednak że stosowano rodzaj dietetycznego przeczyszczenia żołądka końskiego.

Konstrukcja rydwanu egipskiego

Egipskie rydwany począwszy od XVI w p.n.e. robione były z cedru. Były to konstrukcje jednoosiowe. Drewno było najpierw moczone w gorącej wodzie i parze oraz umieszczane na wyginających je w odpowiednim kształcie formach. Podłoga  zrobiona była z elastycznej wikliny, platanu lub drzewa sykomorowego,która spełniała też rolę resoru. Koła robione były najczęściej z importowanego drzewa jesionowego. Mierzyły od ziemi do górnej burty 75 - 120 cm wysokości.  Oś główna pojazdu umieszczona była pod podwoziem na tyle pojazdu. Ich kadłuby o głębokości 50 cm i szerokości 1 m  były niezwykle lekkie. Szerokość osi wozu wynosiła 150-175 cm. Taki szeroki rozstaw kół dawał dobrą stabilność.  Koła posiadały 4 - 6 szprych (najczęściej 6) i 80 – 90 cm średnicy. Kabiny były pół otwarte od  tylnej strony (z lewej strony do połowy długości kosza były zamknięte (miało to zabezpieczać klęczącego, woźnicę ) oraz wystarczająco głębokie by pomieścić 2 osoby). Długość wygiętego do góry dyszla wynosiła 250 cm. Był on połączony z górną częścią umieszczonej na tyle pojazdu osi. Dyszel mimo swojego kształtu nie umożliwiał przesuwania pod nim zadów końskich. Koła wkładane w oś ubezpieczane były na końcach osi ruchomymi szpilami dodatkowo przewiązanymi  rzemieniami. Do takich dwukółek  używano najczęściej 2 ogierów.

Wiadomo także, że pomysłowi Egipcjanie próbowali zaprzęgać do wozów zebry oraz okapi. Na podstawie eksperymentów przeprowadzanych na rekonstrukcjach egipskich pojazdów wywnioskować można że w kłusie rozwijały one prędkość 15 -17 km/h, w galopie zaś do 30 km/h. Na wizerunkach Tutanchamona i Ramzesa II widać że mają oni lejce przewiązane wokół ciała. Świadczyć to może, że konie szkolone był tak, aby kierować nimi balansem ciała i głosem. Trening walki w rydwanie polegał na ćwiczeniu strzelania z łuku do celu w pełnym galopie. Konie często ozdabiane były kolorowymi derkami i pióropuszami na nagłówku. Od każdego z koni szła para lejców. Ogłowie składało się podobnie jak obecnie z naczółka, nachrapnika, podgardla i wędzidła. Lejca lewa i prawa z obu boków konia przepuszczane były przez pierścień, później zaś szły do ręki powożącego - zwykle przez niewielki widełki przymocowane do jarzma spoczywającego w okolicach kłębu konia. Dawało to efekt podobny jak dziś daje czarna wodza. Rydwan egipski raczej nie mógł być cofany. Można było nim jechać tylko do przodu, zakręcając długimi łukami. Taktyka walki polegała na wyjechaniu łukiem przed przeciwnika i w trakcie długiego zakręcania, jadąc wzdłuż linii wroga ostrzeliwanie z łuku. W razie ataku obcych rydwanów strzelano do koni. Rydwany Egipskie były na tyle lekkie, aby w razie kontuzji koni można je było znieść z pola bitwy o własnych siłach. Zapas strzał w każdym zaprzęgu wynosił nieco ponad 80. Jeden papirusów egipskich z końca XV w. p.n.e. opisuje trening rydwanowo – strzelecki.

Bohater tego pisma, chwyta w pełnym galopie 4 strzały posyłając jedna po drugiej do 4 syryjskich waz oddalonych o 20 łokci. Po czym zawracając sięga po kolejne cztery powtarzając czynność. Łucznicy nosili tzw. zbroje segmentową. Główny ośrodek handlu końmi dla całego ówczesnego świata bliskowschodniego znajdował się w mieście Karkemisz. Była to metropolia kupiecka na styku dwóch najważniejszych rejonów handlowych: Syrii i ziem Mitanni. Miasto to zachowało swoja hipiczną hegemonie jeszcze siedem wieków po okresie egipsko – hetyckich konfiktów. Egipcjanie prawdopodobnie  wspomagali swoje hodowle sporą ilością koni z płw. Arabskiego i Nubii.  W połowie XIV wieku, przełamując impas konfliktów, Egipt związał się przymierzem handlowo – politycznym z państwem Mitanni. Sprowadzał stamtąd ogromne ilości koni.
Na pierwszy rzut oka rydwan egipski zdawał się być wiklinową zabawką. W praktyce jednak była to śmiercionośna broń.



Zdjęcia