W epoce brązu wyróżnić należy także rydwany greckiej kultury mykeńskiej 1600 -1200 r. p.n.e. Jej zasięg obejmował południową Grecję wraz z półwyspem peloponeskim i wyspą Kretą.
Rydwany Asyryjskie
Prawdziwą machiną zniszczenia był dwukołowy rydwan późnego królestwa asyryjskiego. Państwa które niepodzielnie władało całym bliskim wschodem od IX – VII w p.n.e. Pod koniec X wieku buło to niewielkie państewko w północnej Mezopotamii wciśnięte pomiędzy prężne i wysoko rozwinięte ludy. Asyryjczycy od czasów najdawniejszych zmuszeni byli do znoszenia ustawicznych najazdów i brutalnych przemarszów wrogich armii. Nękanie ubogich mieszkańców było o tyle łatwe, iż było to państwo pozbawione wszelkich bogactw naturalnych, z łatwymi do przebycia granicami. Historia bywa jednak niezwykle przewrotna, bowiem trwający w nieustającej gotowości Asyryjczycy, wykształcili kulturę, w ramach której wojna stała się rytuałem determinującym życie całej społeczności – zostali ludem totalnie zmilitaryzowanym ideologicznie, religijnie i gospodarczo.

W toku przemian historyczno-społecznych wykształcił się tam system elitarnej stutysięcznej armii zawodowej. Efektem tego organizacja państwowa przeistoczyła się w niezwykle zdyscyplinowaną i doskonale uzbrojoną machinę bojową, nie mającą sobie równych przez 300 lat. Miało to ogromny wpływ na religię – maszerujący od zwycięstwa do zwycięstwa Asyryjczycy wierzyli, że władza nad światem wyznaczona została im przez bogów reprezentowanych na ziemi przez ich króla. Kto sprzeciwiał się królowi, sprzeciwiał się porządkowi wszechświata. Wobec takich dozwolone były wszelkie środki łamiące ducha i siłę przeciwnika. Pochody asyryjskich armii znaczone były masowymi deportacjami całych narodów, równaniem z ziemią miast i wbijanymi na pal wrogami. Supremacja tego wojowniczego ludu przyniosło światu umiejętność obróbki stali.

Był to potężny skok naprzód w porównaniu z egipsko – hetycką epoką brązu. W początkach IX wieku rydwany były to dość ciężkie i niestabilne platformy na ogromnych, 12-szprychowych kołach. Zaprzęgano do nich nawet po cztery konie, ale ich nieokiełznanie i brak właściwego ułożenia powodowały mnóstwo kłopotów. Dopiero wynalazek metalowego podwozia, na którym spoczywała lekka, drewniana konstrukcja, pozwolił zbudować bardzo zwrotny i szybki pojazd niosący dwóch wojowników – woźnicę i łucznika lub włócznika. W czasach Sargona II doszedł jeszcze tarczownik osłaniający kolegów jedną lub dwiema wysokimi trzcinowymi tarczami. Woźnica stał oparty o wysokie nadburcie tuż nad zamocowaniem sztywnego dyszla z dużą łatwością prowadząc pare koni. Ogłowia Asyryjskie były majstersztykiem pragmatyzmu. Do cienkich rolowanych łamanych wędzideł (dwuczęściowych łączonych podobnie jak dziś na zasadzie łączenia pierścieni), przypinane były psalia – rodzaj hackamore nieznacznie łączonego z wędzidłem. Wodze trzymano przekładając pomiędzy palcami. Rozdzielone u końcówki na 3 części skórzane baty przytraczane były do drewnianej długiej na ok. 30 – 40 cm rączki. Ogony końskie zaplatane były w materiałową siateczkę ochronną i dodatkowo ściśnięte na wysokości kolan rzemieniem. Tuż przy części podgardlnikowej mocowano często dzwonek. Grzywy były krótko strzyżone i mocno przylegające z prawie wyeliminowaną grzywką na czole.

Asyryjczycy ustawiali się do bitwy według schematu: trzon linii stanowiła piechota w centrum, przed nią stały oddziały lekkozbrojne, mocną stroną Asyryjczyków byli tutaj łucznicy, mogli być oni także osłaniani przez żołnierzy z dużymi tarczami, sięgając w przyszłość można to porównać z muszkieterem i osłaniającym go pikinierem. Po wstępnym ostrzale lekkozbrojni wycofywali się na tyły, potem następował atak piechoty, który z kolei przygotowywał grunt ( jeśli oczywiście wróg już wtedy nie oddał pola) do ostatecznego ataku doborowych oddziałów rydwanów na, których walczyła asyryjska arystokracja (podczas gdy piechotę stanowili chłopi).
Rydwanów używano albo w centrum formacji bitewnej – jako siły uderzeniowej (co pozwalało na zmniejszenie liczby piechoty), albo też na skrzydłach dla dokonania manewru cęgowego (w tym najczęściej przypadku wraz z kawalerią). Zagony kawaleryjsko-rydwanowe pozwalały na prowadzenie szybkich, zaskakujących nieprzyjaciela kampanii. Istnieje zapis informujący, że szwadron rydwanów potrzebował zaledwie dwóch dni na pokonanie odcinka z Kalhu (Nimrud) do ujścia rzeki Zab (około 100 km). Do walki używali Asyryjczycy zwykle klaczy. Charakterystyczne były asyryjskie wędzidła. Składały się z dwóch części, skręcanych na wzór twistera połączonych na środku długim okrągłym kółkiem. Obie części wędzidła był szerokości dwóch kciuków dorosłego mężczyzny. U ich końców, tuż przy pysku konia, znajdowały się dwa pionowe ograniczniki biegnące w dół i do góry.