Nick: Tolcio
Date: 28.02.2010
Zawsze jadąc w teren myślimy żeby naszego rumaka nie uskrzydliło za bardzo, bo może zdarzyc się coś niebezpiecznego. Otóż, nie tylko to może byc przyczyną niebezpiecznego wypadku. Mój koń zwyczajnie potknął sie na asfalcie i wywalił jak przysłowiowa kłoda. Niestety nie miałam kasku i cudem jest to, ze po huknięciu gołą głową w asfalt z wysokości 1,63 m, tylko połamałam czaszkę, kręgosłup, lekko stłukłam mózg, szczęśliwie wszystko w zagoiło się bez większych konsekwencji dla zdrowia. Więc nawet jeśli macie spokojne konie to zakładajcie kask bo może wydarzyc się coś czego nie będziecie w stanie przewidziec. Dodam, że mój koń nr 1 jest siłą spokoju i mam go od 10 lat, jeżdżę konno od ponad 20, i nigdy bym nie uwierzyła w to, że właśnie na nim będę miała taki wypadek. LUDZIE ZAKŁADAJCIE KASKI, GŁOWĘ MA SIĘ JEDNĄ, I NIESTETY DOŚC KRUCHĄ.