Któż nie słyszał o legendarnym stylu jeździeckim Indian północnoamerykańskich? Kto z nas nie zaczytywał się w książkach Karola Maya pełnych pościgów i utarczek na bezkresnych równinach? O prawdziwym wizerunku konnych Apaczów i kwestii nudy w szeregach kawalerii amerykańskiej dowiecie się ruszając z nami ku krainie bizonów, mustangów i szamańskich obrzędów Tańca Ducha. Zapraszamy.
Inną legendą jeździeckiej Ameryki są poganiacze bydła. W zachodnich stanach USA i południowej Kanadzie zwano ich cowboyami, w meksyku vaquero, w Bazylii i na terenie argentyńskiej pampy gaucho, w Wenezueli i Kolumbi llanero, w Chile huas, na Hawajach paniolo. Pierwotnie terminu cowboy używano dla jeźdźców z dzikiego pogranicza w Teksasie i Arizonie gdzie w 1691 roku hiszpański jezuita Francisco Kino sprowadził z Hiszpanii pierwsze sztuki bydła. Cowboye w XIX wieku zajmowali się doglądaniem bydła zwanego longhorn. Kariera legendarnych cowboyów zaczęła się po zakończeniu wojny secesyjnej w 1865 roku. Pokój przyniósł niezwykłą koniunkturę na mięso bydlęce co nie uszło uwadze teksańskich hodowców – zaczęli oni masowo przepędzać bydło na kolejne rynki skupu z Teksasu do Dakoty, Kolorado, Nowego Meksyku, Kansas, Wyoming i Montany. Podróże trwające nawet do 4 miesięcy, w których liczba bydła jednego stada dochodziła do 3 tysięcy głów, pokonywano ze średnią prędkością 20 km dziennie. Jeźdźcy wystawieni byli na liczne niebezpieczeństwa takie jak grad, tornado, powódź, dzikie zwierzęta, susza oraz oczywiście Indianie.
Cowboye musieli przede wszystkim pilnować by prowadzone stado nie rozpierzchło się w panice lub by nie atakowały go dzikie zwierzęta. Poza pędzeniem stad zajmowali się także pracą na farmach skąd bydło wyruszało – musieli zajmować się znakowaniem zwierząt, kastracją, eliminacją chorych i słabych sztuk, liczeniem itd. Najbardziej charakterystyczną bronią cowboya był karabin Winchester wyprodukowany w 1873 roku, potężny sześciostrzałowy rewolwer Colt wynaleziony przez Samuela Colta w 1848 roku oraz charakterystyczny nóż myśliwski Bowie. Siodła cowboyów były zwykle ich wyłączną własnością. Dobre siodło kosztowało średnio 40 dolarów ważyło około 15 kg i służyło kowbojowi zwykle około 10 lat. Siodła te były odwzorowywane na hiszpańskich siodłach z XVI – XVIII wieku. Posiadały wysoki przedni łęk dla zaczepiania lassa i wysoki tylni łęk dla mocnego zaparcia dosiadu. Teoretycznie na takim siodle można było przejechać do 100 km dziennie bez ubytku zdrowia dla końskiego grzbietu. Lassa wyrabiane były z plecionej nie obrabianej skóry. Ich długość w Teksasie wahała się od 10 – 12 metrów, w Kalifornii zaś 18 -20 metrów. Cowboy musiał nosić kapelusz z szerokim rondem chroniący go przed udarem słonecznym i deszczem. Najlepsze takie egzemplarze pochodziły z firmy Stetson.
Chusty zawiązywane na szyi chroniły przed wiatrem, kurzem i piachem. Używano ich także do improwizowanego pętania cielaków oraz zasłaniania koniom oczu w trakcie przejść przez trudne lub wysoko położone miejsca. Na kolorowe koszule z długimi, obcisłymi rękawami nakładano skórzane kamizelki. Cowboye często żuli tytoń lub skręcali papierosy z papieru przechowywanego w jednej z kieszonek kamizelki. Obcisłe skórzane spodnie miały tę zaletę, że sprawdzały się w długiej drodze nie odparzając nóg właściciela. W tym punkcie warto wspomnieć o swoistym symbolu popkultury jakim są dżinsy. Otóż spopularyzowanie ich zawdzięczamy właśnie kowbojom. Udoskonalił je Levi Strauss, krawiec z nowego Yorku: wzmocnił materiał (denim), po czym uszył z niego spodnie o mocnych szwach i wąskich nogawkach. Wpuszczane w wysokie buty kowbojskie, świetnie nadawały się do trudnych prac. W trakcie pracy z bydłem lub trudniejszych warunków drogi zakładano dodatkowe nogawice zwane chapsy. Osłaniają one łydki, kolana i uda. Sięgają od stopy do pachwiny.
Podobnie pragmatyczny cel miały buty obiegowo zwane kowbojkami. Zwężane ku palcom ułatwiały wsunięcie nogi do strzemienia, zaś wysoki obcas ułatwiał silne zaparcie w ziemię w trakcie zarzucania i przytrzymywania lassa. Ich wysokość do półłydki chroniła przed skorpionami i wężami.
Z czasem podróżujący w ten sposób ludzie stworzyli własny niepowtarzalny styl bycia oraz specyficzną subkulturę ludzi drogi i otwartej przestrzeni. Wzajemne kontakty zaowocowały organizowanymi początkowo dla zabawy konkurencjami jeździeckimi, później zwanymi rodeo. Pierwsze takie oficjalne zawody zorganizowano w 1888 roku w Prescot w stanie Arizona. W 1936 roku została założona Rodeo Cowboys Association zamieniając rodeo w narodowy sport amerykański. Obecnie istnieje 5 podstawowych konkurencji rodeo:
a. Bull riding – ujeżdżanie byka, zawodnik musi wytrzymac 8 sekund;
b. Calf doping – zeskoczenie z konia i zarzucanie lassa na cielaka, zawodnik musi mu spętać 3 nogi
c. Steer wrestling – zeskoczenie z konia i chwycenie cielaka za rogi obalając go na bok;
d. Bareback riding – ujeżdżania konia bez siodła i wodzy – zawodnik musi wytrzymać 8 sekund;
e. Sadle bronk riding – ujeżdżanie konia w siodle i ogłowiu, zawodnik musi wytrzymać 10 sekund.